Blog > Komentarze do wpisu
Torcik orzechowy mojej Mamy czyli nieświadome ograniczenie kalorii

Były urodziny - musiał być więc tort. Ale z racji tego, że dookoła cukrzycy i grubasy, to raczej był to torcik malutki, całkiem nieświadomie odchudzony troszkę. Upiekłam z połowy porcji torcik orzechowy, który kiedyś dosyć często gościł w moim rodzinnym domu. No i wychodzi na to, że w trakcie przepisywania z maminego zeszytu popełniłam błąd, bo jednak 8 łyżeczek cukru pudru to za mało.

 


* 8 jajek

* 8 łyżek cukru pudru

* 3 łyżki bułki tartej

* 300 g zmielonych orzechów włoskich

* mocna kawa do nasączenia

* 3 jajka

* 10 dkg cukru pudru

* 125 g masła

* 125 g margaryny Palma

* 200 g nutelli

* 25 ml koniaku

Jajka zmiksować z cukrem pudrem na białą, puszysta masę. Dodać orzechu, bułkę tartą i wymieszać. Ciasto przelać do tortownicy o średnicy 24-26 cm, wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około godzinę, do tzw. suchego patyczka. Ciasto wystudzić, następnie przeciąć na dwie części.

Jajka z cukrem ubić na parze ba puszystą masę. Gdy lekko przestygnie dodawać po kawałku masło i margarynę. Gdy tłuszcz połączy się z masą jajeczną dodać nutellę, a na końcu wlać koniak.

Spód ciasta ułożyć na paterze, nasączyć mocną kawą, rozsmarować połowę kremu z nutellą, przykryć drugą częścią ciasta orzechowego, nasączyć kawą, następnie przykryć resztą kremu.

 



czwartek, 23 kwietnia 2015, smalinska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne